Warszawiaky Athletics Club

Od początku najważniejsze w nazwie było to, żeby nasz klub oddawał najważniejszą cechę zarówno w sporcie jak i w życiu, czyli: CHARAKTER oraz żeby był związany z naszym kochanym miastem. Dlatego też pierwszy pomysł był taki, by nazwa klubu oddała hołd najbardziej „charakternym” ludziom w historii, SPARTANOM, którzy przeszli do legendy jako walczący do końca, nawet w beznadziejnej sytuacji. Tak jak to było w Bitwie pod Termopilami, gdzie wszyscy Spartanie walczyli z przeważającymi siłami Persów aż do nieuniknionej śmierci. Niestety nazwa Spartanie w języku polskim nie ma najlepszych konotacji (Spartak, Spartakiada…), po prostu nie brzmi najlepiej.

Druga nazwa, która była brana pod uwagę to INVICTA. Invicta, czyli NIEZWYCIĘŻONY, tak jak nasze ukochane miasto, WARSZAWA, nigdy nieujarzmione przez nikogo. Miasto, które zawsze było niezwyciężone. Jednak klub o takiej nazwie już istnieje i nawet główny założyciel naszego klubu, Maciek, miał zaszczyt być członkiem i startować w jego barwach. Invicta East Kent Athletics Club, bo taka jest pełna nazwa, to jeden z bardziej zasłużonych angielskich klubów lekkoatletycznych, znajdujący się w pięknym hrabstwie Kent. W latach 80. zawodnik Invicta wygrał słynny Maraton w Londynie.

Tak właśnie przyszedł pomysł na nazwę, która oddałaby wiernie te dwie bardzo ważne cechy zawarte w słowach: Spartanie i Invicta, czyli CHARAKTER i NIEZWYCIĘŻONY. I taką nazwą są WARSZAWIAKY, pisane właśnie tak przez Y, żeby oddać specyfikę warszawskiego folkloru, który ma tendencję do końcówek na Y.

W taki sposób z połączenia Spartan z Invictą powstali WARSZAWIAKY.