Warsaw Track Cup

Poszaleliśmy wczoraj na bieżni podczas Warsaw Track Cup. Miały być tylko mocne treningi, a tu Maciek pobiegł piątkę w 16:40 ocierając się o życiówkę, chwilę później Mateusz pokonał dystans 3000m poniżej 9 minut (!!) a na deser Kuba H pobiegł 1500m w 4:40. BRAWO !
Aż żal, że to koniec tegorocznego cyklu WTC, impreza przednia.
Dziękujemy za wsparcie, szczególnie mistrzowi mikrofonu Kubie, Michałowi i Anecie oraz Kancelarii Sportowej. Zawsze nam bardzo miło, gdy jesteśmy rozpoznawani i dopingowani.


Foto: Aleksandra Szmigiel-Wiśniewska