XI Bieg Pułaskiego

Warka prawdopodobnie większości osób kojarzy się ze złocistym napojem pokrytym białą pianką, który dla nas biegaczy niestety nie jest wskazany w większych ilościach. Skojarzenie te jest właściwe, ale dobrze by było gdyby miejscowość ta oprócz znanego piwa była także kojarzona z zawodami sportowymi. To właśnie tu odbył się kolejny już 11. Bieg Pułaskiego. W imprezie tej debiutowali Warszawiaky i jak wskazują na to wyniki z dobrym skutkiem. Na krótszym dystansie zawodów (niepełne 5 km) Kamil był trzeci, a na dłuższym dystansie Bogdan był trzynasty i wygrał swoją kategorie wiekową. Kameralna impreza była dobrze zorganizowana. Start był za darmo, a organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe dla zwycięzców, co wszystko składa się na wysoką ocenę zawodów. Za rok trzeba będzie wrócić! … i wygrać!